Autor |
Wiadomość |
<
Filozofia
~
Forever and ever
|
|
Wysłany:
Czwartek 23:46, 01 02 2007
|
|
|
Dołączył: 19 Lis 2006
Posty: 278
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Wroc<3
|
|
Link ja wiedzialem ze Ty albo ufo zadadza takie pytanie. Ja mowie o ogole wampirow, a nie wampirze na podstawie RPG ^^
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
|
 |
|
 |
|
Wysłany:
Niedziela 21:11, 11 02 2007
|
|
|
Dołączył: 03 Sty 2007
Posty: 230
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
|
Dobra, temat umarł, więc rzucę kilka słów od siebie. Z góry podkreślam że to TYLKO MOJA teoria, mój wampiryzm i nie musicie się z tym zgadzać. Tylko powiedzcie jak podoba Wam się taki pomysł.
Tak jak Link powiedział - wampiry ograniczają się same.
Tylko ja to pociągnęłam dalej...
Wampiry tak jak ludzie same wyznaczają granice - jeśli nie wierzą ze co się uda, to się nie uda i odwrotnie. Wszystko zależy od siły woli, naszej wiary w siebie i winę.
I co to ma do rzeczy?
Hm... To że mała, przerażona Ti obwinia się o wszystko, nienawidzi tego życia, nie chce krzywdzić - jest słaba. Jest prawie człowiekiem. Jeden promień słońca jest w stanie ją zabić. Ale nie wierzy w Boga. wiec krzyż nie wyrządzi jej krzywdy.
A Mortimer czuje się dobrze z tym jaki jest, bawi go to... ma swą własną filozofię w której jest Bogiem. Nie tylko krzyż, ale i słońce nie są w stanie go zranić. Jedyną krzywdę może wyrządzić sobie sam.
Kto wie… może nawet pociąg do krwi można zredukować do zera?
Z góry mówię że to bardzo wielkie uproszczenie, mam nadzieję że opisane nie brzmi tak banalnie… ale „mój wampiryzm” opiera się właśnie na psychice postaci – sam jesteś kowalem swego losu.
Poza tym… wiem, że dla części z Was wampiryzm ściśle wiąże się z rpg, ale… weźcie wyjdźcie z tego zaklętego koła! Ten mit ma tysiące lat! Wersja Maskarady jest może wygodna… ale bardzo ograniczona i zawiera wiele nieścisłości. Wampir to coś co nie posiada wyjaśnienia i to jest w nim piękne. Ale tego rozwiązania trzeba szukać… wszędzie gdzie się da. Łączyć fakty, szukać zbieżności w mitach. Stworzyć złoty środek! Więc choć przez chwilę… poszukajcie rozwiązania w sobie, nie w podręczniku do rpg.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
|
 |
|
Wysłany:
Niedziela 21:35, 11 02 2007
|
|
|
Dołączył: 06 Lis 2006
Posty: 474
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Z POKOJU
|
|
hmm na Discovery co jakiś czas leci problem o wampirach tzn pokazują jak ludzie w nie wierzyli i nadal wieża do dziś sa w stanie rozkopać grup otworzyć trumnie i wbić kołek w serce tylko dlatego że z nosa czy ust leje się krew a jest to naturalne po śmierci
jest tam także o krwawej hrabinie (tu ukłon do graczy w diablo 2 o ile pamiętam jest to 4 zadanie) która zabijała swoje służące by kąpać się w ich krwi co miało jej dać wieczną młodość.podobno miał bardzo gatkom skore bez żadnych skaz ale kto to mrożę udowodnić?? mnożę jest osoba ktura robi tak też dziś w końcu ile ludzi ginie bez śladu?? a może to sprawka prawdziwych wampirów??
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
|
 |
|
Wysłany:
Poniedziałek 23:09, 12 02 2007
|
|
|
Dołączył: 19 Lis 2006
Posty: 278
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Wroc<3
|
|
Yuve wiec w Twoim mniemaniu wampir moglby normalnie funkcjonowac posrod innych ludzi. Dzieki sile umyslu, ktora poniekad dodawalaby mu paru cech dodatkowych umialby stworzyc z siebie cos na pokroj boga. Kazde stworzenie, kazda istota ma swoje wady. W tym momencie Ty ograniczasz wady wampira do minimum. Popatrz z teorii stoimy na najwyzszym szczeblu ewolucji (tak mi sie wydaje) ale ile w nas niescislosci? Mozemy umrzec jak wszyscy, mozemy zostac zabci prawie przez wszytsko, czlowieku choc uwaza sie za cudowna istote nie jest doskonaly, tak samo mit o wampirze. Musial stworzyc cos fantastycznego, poteznego i lepszego od czlowieka, jednakze zarazem musi ona posiadac jakies wady, minusy. Podpora dla mnie bedzie glupia mitologia czy to grecka czy to egipska. Te mity tworzyly sie na przelomie wiekow jesli nie wiecej (zauwaz ze mit o wampiryzmie wymarl prawie ze po gotyku, oczywiscie sa przeslanki ale o wiele sie zmniejszyly) i zauwaz iz kazdy bog, jest prawie idealny, ale ma swoje minusy. Swoje alter-ego, swoje nemezis. Czy to bedzie inny bog, czy to bedzie milosc, rzeka, czy cokolwiek innego. A wiec wampir nie moze byc idealny.
U wszytskich wampir byl postrzegany jako cos nie boskiego, cos piekielnego, a wiec rozpoczecie rozwazan czy wampir moglby nie bac sie zadnego krzyza, wchodzic do kosciola jak do domu, oraz myc sie w swieconej wodzie, jest tak samo dziwny i nierealny jak mysl co by bylo gdyby druidzi (celtyccy) zaczeli palic wszelkie oznaki natury, lub tez rozmyslanie co by bylo gdyby Aztekowie nie skladali ofiar dla swych bogow.
Lecz od razu mowie, iz nie neguje Twego myslenia, jezeli tworzysz akurat taki swiat i takie postaci dla realii tamtejszych to bardzo dobrze, lecz gdybyanie o takowym czyms na podstawie mitow pradawnych wrecz jest moim zdaniem minimalnie nie na miejscu. Nie nam oceniac w co wierzyli, lecz dociekac dlaczego ^^
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
|
 |
|
Wysłany:
Wtorek 0:48, 13 02 2007
|
|
|
Dołączył: 06 Lis 2006
Posty: 700
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Z czelusci piekielnych XD
|
|
ja mysle sobie tak ze krzyze i woda swiecona itp itd moga zdzialac cokolwiek, wyrzadzic krzywde wampirowi tylko kiedy osoba uzywajaca ich przeciwko nim naprawde wierzy w to czego symbolem/atrybutem itp jest dana rzecz... nie wazne czy to bedzie drzewko czy kotek, ale jezeli osoba naprawde wierzy w Boga tego 'naszego' czy tych 'innych', ze poswiecil to drzewko czy sam zeslal kotka bo kotek jest jego uosobieniem, to wampir moze dostac niezlego kopa od tego... rozumiecie o czym mowie, nie?
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
|
 |
|
Wysłany:
Wtorek 14:07, 13 02 2007
|
|
|
Dołączył: 06 Lis 2006
Posty: 474
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Z POKOJU
|
|
tak kotki to śmiercionośne maszyny do zabijania wampirów ta ta rozumiem zaleta prawdziwa wiara z maskarady
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
|
 |
|
Wysłany:
Wtorek 23:36, 13 02 2007
|
|
|
Dołączył: 03 Sty 2007
Posty: 230
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
|
Tylko widzisz Zadku... U mnie wampiry nie są doskonałe. Są niekiedy bardziej ludzkie od nas samych, tylko ukrywają to głębiej. Proste pytanie - jest dziewczyna w której się zakochałeś, czy jesteś w stanie odkochać się tylko dzięki świadomości że tak bedzie lepiej? Nie. Przynajmniej tak sądzę. Pozbycie się poczucia winy jest równie trudne - możesz go nie pokazywać, nikt nie musi o nim wiedzieć... ale czy pozbędziesz się go z głębi swego umysłu? Niewielu to potrafi. W całych moich realiach istnieje jedna znana mi istota - najpotężniejsza, pozbawiona ograniczeń zwenętrznych... ale czy to coś zmienia? Mort nie czuje swej winy... ale potrzebuje akceptacji. Jest beznadziejnie słąby, bo nie radzi sobie sam z sobą. Jest jak dziecko... (Ola nie bij:D) Może twierdzic inaczej, ale jest o lata świetlne od dorównania Bogu. Poza tym jest jeszcze jeden zonk - sądzisz, że ktokolwiek im powiedział, iż wystarczy nie wierzyć? Sądzisz, że gdyby ktoś taki sieznalazł - uwierzyliby mu?? Tyle lat wychowywani na legendach (które i tak dzisiejsza medycyna jest w stanie zaprzeczyć) trwają we własnym micie. Trzeba być geniuszem, albo szaleńcem by nie tylko sprawdzać tę teorię, ale również sprawić, by była możliwa do spełnienia.
Wampir ma swoje ludzkie wady - czasem nawet więcej niż śmiertelnik, bo ma czas je pogłębiać. A czy jest jakiś człowiek pozbawiony lęków?
W całym moim świecie tę teorię znają wampiry. Mort - który jest dowodem. Ti - która jest obserwatorem, ale nie jest w stanie uwolnić sie od własnego poczucia winy. I Sacha - naukowiec, który za bardzo ceni naukę by na własnej skórze to sprawdzić. Poza tym nie zdążył jej w pełni zanalizować. Trzymają tę tajemnicę dla siebie. Bo są osoby zdolne to wykorzystać bardziej niebezpiecznie niż mały chłopczyk od czasu do czasu szczypiący kogoś złośliwie w ramię (tak Olu:P tak można twojego pupilka podsumować, czyż nie? ).
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
|
 |
|
Wysłany:
Wtorek 23:39, 13 02 2007
|
|
|
Dołączył: 03 Sty 2007
Posty: 230
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
|
A co do Ufowej krwawej hrabiny - chyba najbardziej znaną panią posiadającą to przedziwne hobby była nasza (prawie;) ) Elżbietka Batory;)
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
|
 |
|
Wysłany:
Środa 18:39, 14 02 2007
|
|
|
Dołączył: 06 Lis 2006
Posty: 474
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Z POKOJU
|
|
że kto ????
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
|
 |
|
Wysłany:
Środa 20:22, 14 02 2007
|
|
|
Dołączył: 06 Lis 2006
Posty: 700
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Z czelusci piekielnych XD
|
|
No tak.. dokladnie o nia chodzi... tak sie Ufo nazywala ta klientka
Zmij, widzialas Stay Alive? ;>
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
|
 |
|
Wysłany:
Środa 20:24, 14 02 2007
|
|
|
Dołączył: 06 Lis 2006
Posty: 474
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Z POKOJU
|
|
a dziękować
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
|
 |
|
Wysłany:
Środa 20:41, 14 02 2007
|
|
|
Dołączył: 06 Lis 2006
Posty: 214
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Znienacka
|
|
[link widoczny dla zalogowanych]
Figura woskowa przedstawiająca owa damę....smacznego
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
|
 |
|
Wysłany:
Środa 23:49, 14 02 2007
|
|
|
Dołączył: 19 Lis 2006
Posty: 278
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Wroc<3
|
|
Zmij co do Twojego pytanie, czy mozna sie odkochac ale tylko wtedy gdy sie wie iz bedzie tak lepiej dla dwoch stron, to tak jest to osiagalne, i szczerze mowiac jest to dosc latwe do zrealizowania, jezeli sie tego chce. Przez pierwsze dwa tygodnie nie miec z nia zadnego kontaktu pod wzgledem wzrokowym, a zarazem np lazic na sesyje RPG, grac na kompie, sluchac muzy i umawiac sie z kumplami np na browara (ja lubie piwo ^^). I wlasnie to nie jest 100% recepta na odkochanie, ale mi pomaga dosc czesto ^^
Co do Twoich postaci przykro mi ale nie moge skonfrontowac, gdyz nie czytalem niczego. Wampir bardziej ludzki niz moze byc czlowiek... heh z jednej strony moze byc, ale wtedy gdy tak naprawde bedzie wierzyc. Wierzyc w cokolwiek. Lecz gdy straci takowa wiare jego humanitarnosc, czy czlowieczenstwo znikna jak zamki z piasku po wiekszej fali.
Co do Eve Twojej wypowiedzi to tak zgadzam sie i szczerze mowiac tak zawsze bywalo, co do true faith. Nawet w legendach jest mowione iz niewirny nigdy nie odegna wampira, i szybciej przejdzie na jego strone. (tak niestety to nie wytwor White Wolfa)
Zmij wampiry nigdy nie byly idealne, gdyby byly idealne to ludzie by nie istnieli w mitach i legendach
Gdy ktos nie moze poradzic sobie z samym soba, to uwierz mi Zmij ze inni wokol nie pomoga mu nigdy, poniewaz aby to uczynic musieliby go znac, i znac podstawy jego problemow. I w tych dwoch punktach tkwi (moim zdaniem) problem, poniewaz jak mozna odkryc podstawy danego bledu, winy, czy czegokolwiek, to zarazem nie znamy danej osoby. Jak ktos pieknie powiedzial, aby poznac czlowieka jedna osobe, persone, nalezy poswiecic jej cale zycie i zachowywac sie jak ona, aby po smierci takze miec czas na to w miejscu gdzie pojdziem razem ^^ (tak to jest przerobiona i troszq dluzsza wersja starszej i krotszej, przytoczylem o co chodzilo a nie idealnie przepraszam)
Aha i co do bycia szalencem, to pokaz mi chociaz jednego czlowieka ktory nie jest szalony. Jezeli zrobisz takie cos to naprawde bedziesz u mnie miala szacunek jak jasna cholera. (aha i chcialbym bez niemowlat i innych skarjnosci, poprosze o normalnych ludzi zyjacych wsrod innych ^^)
Peace 4 ALL!!
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
|
 |
|